Wiadomości

Początkowo optymistyczne prognozy pogody dla Beskidu Wyspowego spowodowały, że postanowiliśmy zagrać w tegorocznej edycji Polskiej Ligi Paralotniowej. Niestety im bliżej do wyjazdu tym pogoda stawała się coraz mniej przyjazna.

Szybka decyzja i przełożyliśmy wyjazd o dzień wcześniej.

W czwartek zaraz po pracy zapakowaliśmy glajty do auta i w składzie : Andrzej Danielewski, Piotr wiśniewski, Tomasz Szczepański wyruszyliśmy na południe.
Na miejscu czekał już na nas czwarty z aktywnych : Paweł Chrząszcz.

Pierwszy dzień postanowiliśmy poświęcić na zapoznanie się z warunkami jakie panują w Beskidach.
Spotkaliśmy się rano w „Barze pod Cyckiem” i po krótkim przywitaniu, zapakowaniu glajtów na auto udaliśmy się pieszo na górę Śnieżnica.

Zachodnia odchyłka powodowała czasami kłopoty przy starcie i niektórzy musieli swoje starty ponawiać.

Udało się nam fajnie polatać, wykręciliśmy się nad startowisko i zrobiliśmy przeloty :

Piotr po wylądowaniu sprawnie zwiózł nas z trasy, po czym drugi raz wraz ze szpejem wspiął się na startowisko i polatał na żaglu do wieczora.

Dzień zawodów sobota.

Od samego rana zaczęli zjeżdżać się piloci z różnych części kraju i nie tylko.
Okazało się, że samych zawodników było 45. Po sprawnej rejestracji, zapakowaniu glajtów na auto i pobraniu prowiantów wyruszyliśmy znowu do góry - na Śnieżnicę.


Tym razem na starcie panował już tłok. Po krótkiej odprawie, wpisaniu zadań do GPSów jeden za drugim startowaliśmy. W powietrzu okazało się, że wieje zupełnie z zachodu. Utrudniło to wielu możliwość wykręcenia się i odejścia na przelot.

Z naszej czwórki w trasę wyruszyli Andrzej i Paweł, Piotr i Ja kręciliśmy się wokół góry aż w końcu musieliśmy dać za wygraną i lądowaliśmy u podnóża Śnieżnicy.

O dużym pechu może mówić Andrzej, który około 6km przed punktem zwrotnym na wysokości 1900m zerwał uchwyt od sterówki. Zamiast zaliczyć punkt zwrotny musiał lądować awaryjnie na klapach.
Bardzo dobrze zaprezentował się Paweł, który doleciał na metę jako trzeci zaraz za braćmi Vyparina.

Słabe prognozy na niedzielę i prawie pewne odwołanie drugiego dnia zawodów zdecydowały, że zaraz po zwózce wyruszyliśmy w podróż powrotną do domu.

Podsumowując : dwudniowe latanie w górach z najlepszymi pilotami daje dużo pozytywnych emocji i motywacji do dalszej pracy nad sobą, własnymi umiejętnościami i słabościami. Myślę, że każdy z nas jest zadowolony z wyjazdu i wrócił z niezapomnianymi wrażeniami.

W sumie każdy zdobył punkty, które liczą się indywidulanie jak i drużynowo :

  • Paweł : 754pkt
  • Andrzej: 216pkt
  • Tomek: 56pkt
  • Piotr: 56pkt


Wyniki zawodów : TUTAJ
Kilka zdjęć w GALERII

 

P.S. Klip filmowy wkrótce

Tomek

Zaprzyjaźnione serwisy

imaf poland


 

ekono


 

tlok


 

aktywna wies


 

nida

Jestes tutaj :

Gorące tematy :

bottom 1

Chrząszczu w Nepalu
Relacja wkrótce
 

bottom 1

Muzyka Kościołów
Letnie Spotkania Muzyczne – sezon 2013
 

bottom 1

Zajęcia karate
Rusza sezon 2013-2014 zajęć sekcji karate Shotokan
 

O Aktywnych:

Grupa za cel działanie postawiła sobie realizacje zainteresowań: sportowo-rekreacyjnych w sekcjach KARATE, PIŁKI SIATKOWEJ i PARALOTNIOWEJ. A także inspirowanie działań związanych z promocją regionu (Dolina Dolnej Wisły), kultywowaniem lokalnych tradycji.

Śledź Nas

 social icon  social icon  social icon  social icon

 

S5 Box

Zaloguj się

Zarejestruj się