Wiadomości

W porozumieniu z Kuj-Pom Team, Nadwiślańskie Stowarzyszenie „Aktywni” informuje o zasadach użytkowania startowiska w Nowych Marzach:

z w/w startowiska mogą korzystać wszyscy paralotniarze, bez względu na przynależność klubową i stopień umiejętności.

Jedynym warunkiem jest uiszczenie składki 35 zł (składka roczna). Konieczność wpisowego jest uzasadniona stała opłatą, którą rości sobie właściciel ziemi - w roku 2015 wynosi ona 1.225 zł (brutto). Tym samym Nadwiślańskie Stowarzyszenie „Aktywni” z siedzibą w Nowem jest dzierżawcą startowiska w Nowych Marzach.

Chcąc uniknąć nieprzyjemnych i krępujących ( w szczególności dla nas) sytuacji prosimy wszystkie zainteresowane osoby o wysłanie na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. swojej deklaracji w tej sprawie.

Na stronie www.aktywninowe.pl w zakładce: Paralotniarstwo / Nowe Marzy - Sezon 2015 - Opłaty, zostanie zamieszczona lista wszystkich osób, które złożyły deklarację i dokonały wpłaty na konto stowarzyszenia:

Przelewu należy dokonać z tytułem składka N. Marzy lub składka statutowa

Nadwiślańskie Stowarzyszenie "Aktywni"

Bank Spółdzielczy w Nowem, 44 8173 0005 2001 0012 1747 0001

Poniżej lista osób, które wpłaciły składkę :

  1. Mariusz Czajka
  2. Krzysztof Cieśliński
  3. Robert Grubba
  4. Przemek Kamon
  5. Tomasz Szczepański
  6. Marcin Tylman
  7. Piotr Cwudziński
  8. Kasia Huzarska
  9. Andrzej Danielewski
  10. Piotr Wiśniewski
  11. Grzegorz Krzyśka
  12. Janusz Tymolewski
  13. Grzegorz Buraczewski
  14. Jan Gieglis
  15. Jarosław Matuszewski
  16. Mariusz Jaśtak
  17. Sławek Szpotek
  18. Robert Wincencik
  19. Tomasz Krajewski
  20. Lucjan Piekutowski
  21. Krzysztof Drzycimski
  22. Piotr Lemańczyk
  23. Darek Celejewski
  24. Brunn Krzysztof
  25. Tomasz Wesołowski
  26. Mariusz Dawidczyk

W porozumieniu z Kuj-Pom Team, Nadwiślańskie Stowarzyszenie „Aktywni” informuje o zasadach użytkowania startowiska w Nowych Marzach:

z w/w startowiska mogą korzystać wszyscy paralotniarze, bez względu na przynależność klubową i stopień umiejętności.

Jedynym warunkiem jest uiszczenie składki 35 zł (składka roczna). Konieczność wpisowego jest uzasadniona stała opłatą, którą rości sobie właściciel ziemi. Tym samym Nadwiślańskie Stowarzyszenie „Aktywni” z siedzibą w Nowem jest dzierżawcą startowiska w Nowych Marzach.

Chcąc uniknąć nieprzyjemnych i krępujących ( w szczególności dla nas) sytuacji prosimy wszystkie zainteresowane osoby o wysłanie na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. swojej deklaracji w tej sprawie.
Osoby, które nie przyślą informacji mogą nie znaleźć się na liście (nie sprawdzamy na bieżąco konta i kto wpłacał za Nowe Marzy) Nadwiślańskie Stowarzyszenie "Aktywni"

Na stronie www.aktywninowe.pl w zakładce: Paralotniarstwo / Nowe Marzy - Sezon 2017 - Opłaty, zostanie zamieszczona lista wszystkich osób, które złożyły deklarację i dokonały wpłaty na konto stowarzyszenia:

Bank Spółdzielczy w Nowem, 44 8173 0005 2001 0012 1747 0001

W polu Tytuł przelewu - proszę wpisać : NM 2017 lub składka statutowa

Aby nie było nieporozumień - prosimy zgłaszać się do "aktywnych: po naklejki na kask ( Sezon 2017 ) - najlepiej w Nowem lub na lataniu w Nowych Marzach

Poniżej lista osób, które wpłaciły składkę ( sezon 2017 ) : 

  1. Krzysztof Cieśliński
  2. Jeremi Cieśliński
  3. Szymon Cieśliński
  4. Mariusz Czajka
  5. Tomasz Hilger
  6. Sławomir Szpotek
  7. Marcin Tylman
  8. Piotr Aleksander Laskowski
  9. Tomasz Szczepański
  10. Andrzej Walenczykowski
  11. Krzysztof Drzycimski
  12. Przemek Kamon
  13. Roman Augustynowicz
  14. Grzegorz Buraczewski
  15. Sebastian Torzewski
  16. Grzegorz Krzyśka
  17. Janusz Tymolewski
  18. Krzysiek Litkowski
  19. Andrzej Danielewski
  20. Jakub Rybka
  21. Marcin Szczęsny
  22. Aleksander Mierzwiński
  23. Ostrowski Waldemar
  24. Pilecki Tomasz
  25. Celejewski Dariusz
  26. Wiśniewski Piotr
  27. Kurlenda Jacek

 

 







 

To już...

Po raz  po raz ósmy wspólnie bawiliśmy się na dorocznej Imprezce Aktywnych, która tradycyjnie odbyła się w nowskim „Spichlerzu”. Ale  jak to się w ogóle zaczęło? Pewnie mało kto pamięta, że w grudniu 2008 roku, postanowiliśmy pochwalić się swoimi podniebnymi wygłupami publicznie, więc wpadliśmy na pomysł, aby urządzić luźne spotkanie przy piwku, na którym będzie można pooglądać klipy i zdjęcia o tematyce paralotniowej . 

Tak też się stało, 19 grudnia 2008 roku bawiliśmy się wspólnie na Wniebowziętym Wieczorze Filmowym w ówczesnym Pubie Triglav. Były planowane filmy i fotki, ale była nie planowana potańcówka i goście, jak się dziś okazuje wierni.

W kolejnych latach jeszcze z dwa razy imprezowaliśmy zimową porą w Triglavie, a po jego zamknięciu raz spotkaliśmy się w „SziszKebabie” - lokalu naszego kochanego Janka Gieglisa. Ciasno było, ale oczywiście bardzo przyjemnie, jak zwykle zresztą. Ostatnie cztery lata imprezujemy w „Spichlerzu” i mamy nadzieję, że już tak zostanie.

Żeby nie było, że doroczne spotkanie aktywnych, to po bezwiedne spożywanie alkoholu w dużych ilościach. Jest tanecznie, jest konstruktywna dyskusja,  są spojrzenia... ale bywają też przemówienia okazjonalne w wykonaniu miejscowych retorów, benefisy. W tym roku odbył się spontaniczny benefis dwójki 40-latków: Joli K. i Marcina T. Strach pomyśleć co się zadzieje już za rok....

Fotki w GALERII

 

Optymistyczne prognozy pogody dla Nowego spowodowały, że od piątku do niedzieli na Nadwiślańskim klife spotkać można było wielu paralotniarzy, którzy zjechali się z różnych części kraju.

Dodatkową motywacją była również, uruchomiona na xcportalu konkurencja zaproponowana przez Kuj-Pom Team o swojsko brzmiącej nazwie : "Podwórkowy Puchar Paralotniowy".

Tak więc przez w ciągu 3 dni przez klif przewinęło się tak "na oko" 40 paralotniarzy i osób towarzyszących Wink co jak na warunki naszego klifu było sporą ilością.

Już w piątek kilku osobom udało się dolecieć do Kozielca i powrócić na lądowisko. Tracki Grzesia, Tomka, Marcina i Ryśka powyżej 10km spowodowały, że w sobotę wszyscy chcieli latać podobnie. "Warun" tego dnia nie był taki jak dzień wcześniej, jednak był na tyle dobry, że każdy kto przyjechał tego dnia na klif mógł spokojnie polatać do woli.

Tym razem tylko Andrzejowi D. udało się dolecieć do Wiosła i powrócić na lądowisko. Próby takie podjęli też Andrzej Ch., Tomek i Robert jednak żadnemu z nich nie udało się powrócić i musieli lądować na łące.

W niedzielę pogoda nie była już taka łaskawa, brak wiatru uniemożliwił jakiekolwiek loty na paralotni. Jedynie Jon "pokosiaczył" chwilę samolotem.

Tak czy inaczej - piękna pogoda, kilkanaście skrzydeł w powietrzu, kilka ładnych tracków to fajny sposób na spędzenie "andrzejkowego" weekendu. 

Zapraszam do GALERII

 

W dniach 9-10.08.2014 odbyła się druga w tym roku edycja zawodów Polskiej Ligi Paralotniowej.

Tym razem zawody odbyły się na polskich nizinach na terenie Aeroklubu Ostrowskiego w Michałkowie. Team „Aktywni” Reprezentował, jako jedyny Paweł Chrząszcz.

W zawodach wzięło udział 17 pilotów w tym jeden zawodnik z Niemiec, a organizatorom udało się rozegrać dwa ważne taski. Konkurencje polegały na doleceniu do wyznaczonych met po kilku punktach zwrotnych z liczącym się indywidualnym czasem pokonania trasy przez zawodników. Pierwszego dnia ligi trasa w najkrótszej linii liczyła 44 km. Nie był to udany dzień dla naszego pilota. Paweł startując dwukrotnie za wyciągarką nie był w stanie utrzymać się w powietrzu lądując w pobliżu lotniska. Tego dnia nikomu nie udało się pokonać całego dystansu. Tę konkurencje wygrał Grzegorz Fiema pokonując 38,3 km.              

Drugiego dnia organizator wyznaczył konkurencje o długości 38 km. Tego dnia warunki zapowiadały się zdecydowanie gorsze. Podstawa chmur zaledwie na wysokości 1300 m n.p.m., znaczne pokrycie wyższymi chmurami i silny wiatr. Był to dzień dla cierpliwych. Bardzo słabe noszenia rozrywane przez wiatr były trudne do wykorzystania nawet przez szybowników, z jakimi zawodnicy dzielili niebo.

Tego dnia Chrząszczu miał zdecydowanie więcej szczęścia. Pokonał trasę w przeciągu 1:40:11h, co pozwoliło mu wygrać konkurencję o 15 minut przed Robertem Bernatem. Jako jedyni pokonali całą trasę lądując na mecie w Jarocinie.

Przewaga punktowa naszego teamowego pilota pomimo niepowodzenia pierwszego dnia pozwoliła mu skończyć zawody na drugim miejscu.

Warto wspomnieć, że drugiego dnia Paweł oraz Robert lecąc pod silny wiatr znaleźli się w strefie noszeń falowych - jednym z mniej zbadanych zjawisk występujących w atmosferze. Jest to prawdopodobnie pierwszy udokumentowany lot na fali inwersyjnej w Polsce. Robert lecąc pół godziny po Pawle uzyskał wysokość 2700 m n.p.m., czyli ponad 1200 m powyżej niego. Zdaniem

Pawła zwycięzcą dnia stał się właśnie Robert dokonując rzeczy uważanej do niedawna przez wielu za niemożliwą.

GRATULUJEMY !!!

Fotki PSP.

Zaprzyjaźnione serwisy

imaf poland


 

ekono


 

tlok


 

aktywna wies


 

nida

Jestes tutaj :

Gorące tematy :

bottom 1

Chrząszczu w Nepalu
Relacja wkrótce
 

bottom 1

Muzyka Kościołów
Letnie Spotkania Muzyczne – sezon 2013
 

bottom 1

Zajęcia karate
Rusza sezon 2013-2014 zajęć sekcji karate Shotokan
 

O Aktywnych:

Grupa za cel działanie postawiła sobie realizacje zainteresowań: sportowo-rekreacyjnych w sekcjach KARATE, PIŁKI SIATKOWEJ i PARALOTNIOWEJ. A także inspirowanie działań związanych z promocją regionu (Dolina Dolnej Wisły), kultywowaniem lokalnych tradycji.

Śledź Nas

 social icon  social icon  social icon  social icon

 

S5 Box

Zaloguj się

Zarejestruj się